-
DDoS a niewiedza
Witam,
Podczas ostatniej "dużej" burzy dotyczącej przyjęciem ACTA zainteresowałem się tym i w czasie przeglądania Internetu kliknąłem link rzekomo przenoszący do strony z możliwością podpisania petycji przeciwko przyjęciu tego dokumentu. W rzeczywistości strona na którą przekierowywał link, jak się po 10 sekundach zorientowałem dokonywała ataków na stronę prezydent.pl DDOSując/pingując ją. Szybko wyłączyłem ją w nadziei iż nic się nie stało. Zainteresowałem się tym i przeczytałem kilka artykułów na ten temat. Boję się, że mogę zostać pociągnięty do odpowiedzialności za to, że mój komputer dokonywał ataków. Czy taka groźba jest realna, czy powinienem gdzieś się zgłosić?
Z pozdrowieniami,
Kuba
-
Przeglądarki nie wysyłają pingów (chyba, że coś do niej doinstalowałeś). DDoS to Distributed Denial of Service - atak wykonywane jest przez tysiące maszyn więc ciężko przypisać odpowiedzialność jednej (grupie) osobie. Zwykły DoS (tego typu) jest ciężki do przeprowadzenia a do DDoS wykorzystywane są zazwyczaj botnety składające się z tysięcy komputerów, których właściciele nie mają pojęcia, że ich maszyna wykorzystywana jest do takich celów. Twoje działania, szczególnie że trwały 10 s, w normalnych warunkach na pewno nie zakłóciłyby pracy systemu informatycznego. Moim zdaniem, nie masz się czego bać.
-
Dziękuję za odpowiedź!
Chodzi o to że ta strona używała Javascripta do wysyłania ciągłych zapytań do serwera. Mam nadzieję iż nie będę z tego powodu ścigany...
Ostatnio edytowane przez saviola136 ; 02-10-2012 o 13:04
-
teraz wszyscy będziemy za coś ścigani
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
Zasady na forum