+ Odpowiedz w tym wątku
Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 17

Wątek: Skreślenie z listy studentów UE Poznań

  1. #1
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    Jan 2012
    Posty
    8

    Skreślenie z listy studentów UE Poznań

    Witam, moja sytuacja jest dość skomplikowana, postaram się zwięźle ją opisać.
    Jestem/byłam studentką UE w Poznaniu. Teraz "jestem" na drugim roku.
    Sytuacja wygląda tak: zaniedbałam sprawę wpisu do indeksu z semestru letniego pierwszego roku z języka niemieckiego. Zostałam wykreślona z listy studentów. Dziekan powiedział, że jak zdobędę wpis to mam wrócić z indeksem i zostanę na tę listę przywrócona. Język niemiecki odbywał się w ten sposób, że jeżeli ktoś umie go dobrze, to na zajęcia jakoś specjalnie chodzić nie musi, o ile dobrze napisze kolokwia. W poprzednim semestrze nie uczęszczałam na te zajęcia, jednak zdobyłam ocenę 4 (której nie mam jeszcze w indeksie). W tym semestrze również nie uczęszczałam, jednak jeszcze nie podchodziłam do zaliczenia. Poszłam do prowadzącej te zajęcia po wpis z zeszłego semestru oraz umówić się na zaliczenie. Dowiedziałam się, że wpisu nie dostanę, ponieważ prowadząca nie ma dokumentów potwierdzających moją ocenę i nie ma podstawy, żeby ten wpis mi dać. A po drugie, nie chodziłam na zajęcia w tym semestrze w związku z tym jestem nieklasyfikowana.
    Pytanie 1 - czy nie powinna ta prowadząca mieć tych dokumentów?
    Pytanie 2 - skoro zostałam wykreślona z listy studentów to w zasadzie nie miałam prawa uczęszczać na zajęcia w związku z tym nieklasyfikacja nie ma znaczenia prawda?
    Jako przykład podam sytuację mojej siostry która wyjechała do Anglii na studia, nie biorąc urlopu na uczelni. Została wykreślona, jednak po pół roku zdecydowała się wrócić. Bez problemu została przywrócona na listę studentów, a jako że przedmioty na tych uczelniach się nie pokrywały to nie miała ich zaliczonych, jednak mogła zdać wszystko indywidualnie już w czasie trwania kolejnego semestru, aby nie stracić połowy roku.
    W jaki sposób mogę rozwiązać swoją sytuację? Bardzo proszę o pomoc!

  2. #2
    law
    law jest nieaktywny
    Super Moderator Awatar law
    Dołączył
    Jan 2012
    Przegląda
    Katowice
    Posty
    103
    Oczywiście oprócz wpiseie w indeksie powinny być wpisy w innych dokumentach prowadzonych przez wykładowcę. Tak czy inaczej to nie twój problem o ile masz wpisaną ocene w indeksie. Musisz przeczytać sobie regulamin studiów, tam powinno być opisane kiedy skreslany jest student, a kiedy mozna go przywrócić. Oczywoście jak została śkreslona z listy studentów to nie chodzisz na zajęcia, ale jak nie chodzisz i nie jesteś studentem, to nie możesz dostać zaliczenia. Koło się zamyka.

  3. #3
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    Jan 2012
    Posty
    8
    wpisu w indeksie nie mam, dlatego jest to problem, ale prowadzaca ma obowiazek mi dac ten wpis nawet po pol roku prawda? jesli chodzi o skreslenie z listy, rozmawialam z prodziekanem, ktory powiedzial, ze jak bede miala wpis to mam przyniesc indeks i wtedy bedziemy mnie przywracac na studia. w zwiazku z tym nieklasyfikacja jest tak jakby niewazna skoro nie bylam oficjalnie studentka prawda?

  4. #4
    Moderator
    Dołączył
    Jan 2012
    Posty
    80
    Dlaczego po pierwszym semestrze j. niemieckiego nie poszłaś po wpis? Przyjęli Ci indeks w dziekanacie bez wpisu?

  5. #5
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    Jan 2012
    Posty
    8
    miałam problemy zdrowotne i najzwyczajniej zapomniałam o tym jednym wpisie, później się zorientowałam, że tego nie zrobiłam, kiedy się okazało, że zostałam skreślona...

  6. #6
    Moderator
    Dołączył
    Jan 2012
    Posty
    80
    Przyjęli Ci indeks w dziekanacie bez jednego wpisu?

  7. #7
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    Jan 2012
    Posty
    8
    właśnie piszę, że indeksu nie oddałam. zamieszanie miałam trochę i zapomniałam o tym...

  8. #8
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    Jan 2012
    Posty
    17
    Cytat Zamieszczone przez anitka91 Zobacz posta
    Pytanie 1 - czy nie powinna ta prowadząca mieć tych dokumentów?
    To indywidualna sprawa prowadzącego czy trzyma jakieś kopie arkuszy ocen. U mnie na uczelni oceny wpisywane były do systemu elektronicznego, do indeksu, na kartę zaliczeń studenta i na arkusz ocen u prowadzącego. Więc brak oceny w jakimkolwiek z tych miejsc jest... podejrzany. Arkusze ocen wędrują po sesji do dziekanatu więc prowadząca dobrze Ci powiedziała, że nie ma podstawy do wystawienia oceny. Skoro zaliczyłaś to idź do dziekanatu i sprawę wyjaśnij. Poza tym wielu prowadzących trzyma jakiś czas kolokwia i egzaminy. Może uda się odszukać Twój?

    Cytat Zamieszczone przez anitka91 Zobacz posta
    Pytanie 2 - skoro zostałam wykreślona z listy studentów to w zasadzie nie miałam prawa uczęszczać na zajęcia w związku z tym nieklasyfikacja nie ma znaczenia prawda?
    Pójdź tym tokiem myślenia o krok dalej i dopisz "nie mam prawa przystąpić do egzaminu". Najgorsze co można zrobić to próbować dogadać się w takich kwestiach parę dni przed sesją. Takie rzeczy ustala się i załatwia na początku semestru. Poza tym jak jesteś wykreślona to jak chcesz dostać wpis i ocenę? Nie jesteś wpisana na żaden semestr, nie masz urlopu to jak? Gdzie mają tą ocenę wpisać? Są urlopy dziekańskie, urlopy zdrowotne, semestry bez wpisu itd. Na urlopach spokojnie można kursy realizować (wcześniej oczywiście zgoda o dziekana (pisemna)).

    Niestety jak "zapomniałaś" o wpisaniu oceny czy oddaniu indeksu do dziekanatu i zostałaś skreślona to jesteś trochę w trudniej sytuacji...

  9. #9
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    Jan 2012
    Posty
    8
    od babki z j.niem dostałam takiego maila:
    "Pani Anito,

    dotarłam w e-kadrach w internecie (to taki odpowiednik e-dziekanatu dla lektorów) do protokołu z ubiegłego roku i na liście nie ma Pani nazwiska, świadczy to o tym, że koleżanka mgr Krzewińska, która mnie zastępowała nie wystawiła Pani oceny. Ja ten protokół osobiście podpisywałam na podstawie listy z ocenami, którą mi przekazała koleżanka. Nie mogła być Pani zatem klasyfikowana. Nawet nie ma adnotacji o braku klasyfikowania, tak jakby dziekanat nie uwzględnił Pani w protokole w mojej grupie."


    a ja na pewno miałam te zajęcia zaliczone, bo pisałam kolokwium na ocenę 4 i taką też ocenę miałam wystawioną, więc jak to możliwe, że nie ma żadnego dokumentu tego potwierdzającego?
    Poza tym, co do tego wykreślenia, tak jak już pisałam, z prodziekanem rozmawiałam i powiedział, że jak tylko oddam indeks to zostanę przywrocona na listę studentów i będzie wszystko ok. Tak jak w przypadku mojej siostry (sytuacja opisana wyżej), będę mogła zdać mimo to zaległą sesję.

  10. #10
    Aktywny użytkownik
    Dołączył
    Oct 2011
    Posty
    114
    hej, nie wiem jak u Ciebie na uczelni, ale u nas w takich sytuacjach piszesz o przywrócenie na studia i po prostu powtarzasz przedmiot z pierwszego roku... w tak zwanym najgorszym przypadku, czyli w sytuacji kiedy nie uda Ci się tej sytuacji wyjaśnić, ... chociaż kiepsko to wygląda skoro nie ma Cie na protokołach zaliczeniowych...
    Poza tym z tego co wiem to lektoraty są obowiązkowe jeżeli chodzi o obecność i ustalenia typu "nie muszę chodzić bo wszystko wiem" są ustaleniami jedynie indywidualnymi z prowadzącym, czego władze uczelni raczej nie popierają.

+ Odpowiedz w tym wątku
Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów