+ Odpowiedz w tym wątku
Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2

Wątek: świadek zdarzenia a alibi

  1. #1
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    Jun 2010
    Posty
    2

    świadek zdarzenia a alibi

    Dzień dobry
    W zeszłym tygodniu w nocy ktoś byłemu mojemu znajomemu z którym jestem w zimnych kontaktach (były znajomy zalega mi pieniądze) zniszczył samochód.Dostałem wezwanie na pilicje , ponieważ poszkodowany stwierdził ,ze tamtej nocy na miejscu zniszczenia samochodu widział mnie jego sąsiad za sciany z ktory razem "pije wódkę" .Oczywiście sąsiad to potwierdził i dodał ,ze rzekomo ja w jego obecności kiedyś groziłem poszkodowanemu ,ze mu zniszcze te auto co jest oczywiście nie prawdą .Traf chciał ,że akurat ja tamtej nocy byłem kilka kilometrów dalej u znajomego do rana , który to potwierdził na policji.
    Jak wygląda rozpatrywanie takiej sprawy na podstawie zeznań świadka (sąsiada poszkodowanego ) i mojego świadka , bo przecież jest slowo przeciw słowu.

  2. #2
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    Feb 2009
    Przegląda
    Polska
    Posty
    4

    Re: świadek zdarzenia a alibi

    Każda wątpliwość roztrzygana winna być na korzyść oskrażonego (podejrzanego), tak więc sprawy nie ma.
    Jeśli masz jakiś inny dowód (np. bilet autobusowy, paragon ze sklepu) potwierdzający Twoją obecność w tamtym miejscu lub innych świadków, to niezaszkodzi przedstawić takowych.
    www.resh.home.pl
    Detektywi, pomoc prawna, windykacje

+ Odpowiedz w tym wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów