+ Odpowiedz w tym wątku
Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2

Wątek: Pobicie którego nie było prośba o pomoc

  1. #1
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    Nov 2011
    Posty
    1

    Pobicie którego nie było prośba o pomoc

    Mianowicie cała sprawa rozegrała sie wczoraj po południu. Przyjechalem do mojego brata który mieszka w bloku w manchesterze i zaparkowałem samochód blisko bloku koło innego. Po chwili za mna podjechał drugi samochód i zablokował mmnie tak że nie mogłem wyjechać. Powiedziałem facetowi że za 5 min bede odjezdzał i czy by nie mogł przeparkowac auta bo nie wyjade. Facet powiedział że nie przeparkuje samochodu bo ja tam nie powinienem stawac bo nie jestem mieszkancem (zadnego znaku tylko dla mieszkancow tam nie ma). Zawsze parkowałem swój samochód tam i nigdy nie było z tym problemu. Powiedziałem facetowi drugi raz ale to nic nie dało. Ja jemu ublizyłem on mi i poszedłem na góre do brata. Za ok 5min zszedłem na dół z dziewczyną mojego brata bo miałem ją zawieść na angielski na 18 a było juz dość późno więc się spieszylismy. Podeszlismy do samochodu i powiedziałem do faceta zeby przeparkował auto a on ze nie przeparkuje. Dziewczyna brata poprosiła grzecznie żeby przeparkował auto ale facet że nie i już. To we mnie sie zagotowało i podszedłem do swojego auta i wyciągnąłem metalową pałke z pod siedzenia. Podleciałem do faceta złapałem go za polar ( nie za szyje) i podniosłem pałke tak jak bym go chciał walnąc. Oczywiście nie uderzyłem go. Moim celem było nastraszenie faceta zeby przesunął auto. Prawdopodobnie nie chciał przeparkowac auta bo wiedział że jestem polakiem. Potem jego baba zadzwoniła na policje i zostałem aresztowany. Na komisariacie spędziałem 5 godzin i zostałem wypuszczony do domu. Dostałem wezwanie/skierowanie do sądu w manchesterze(Manchester City Magistrates Court).
    Dodam tylko że nigdy nie byłem karany za jakiekolwiek przestepstwo. To był pierwszy taki głupi wybryk (impuls spowodowany prawdopodobnie moją bezsilnością, może złym dniem) w moim życiu i przypuszczam że ostatni.
    Takie paragrafy mi zostały przypisane:
    1 - CONTARY to section 3(1) and (7) of the public orderAct.1986.
    2 - CONTARY of section 39 of the criminal justice Act 1988

    Moje pytanie brzmi co może mi za to grozić skoro tylko faceta złapałem za polar z pałką w ręce lecz go nie uderzyłem. Facet nie doznał żadnych obrażeń nic mu sie nie stało bo jak wspomniałem wcześniej nie uderzyłem go i tylko nastraszenie faceta było moim zamiarem.

  2. #2
    Ekspert
    Dołączył
    May 2008
    Przegląda
    Katowice
    Posty
    295

    Re: Pobicie którego nie było prośba o pomoc

    Co prawda go nie pobiłeś ale bezsprzecznie naruszyłeś jego nietykalność cielesną, do tego mogą dojść groźby karalne bo pewnie takie padły (skoro wcześniej mu nabluzgałeś). Nie jestem specjalsitą z prawa brytyjskiego ale moim zdaniem trudno będzie Ci się obronić od zarzutu naruszenia nietykalności cielesnej... Pewnie dostaniesz jakąś grzywnę....

+ Odpowiedz w tym wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów