Serdecznie witam, szukałam już odpowiedzi na forum, googlach, ale nie znalazłam tego czego właśnie chcę się dowiedzieć. Mój M jest w ZK, ma do odsiadki 1 rok, odsiedział już 7 miesięcy, jednak za nim ciągnie się jeszcze jedna sprawa, gdyby nie ona to może już miesiąc temu stanął by na komisję wokandową i zwolnienie. Na tej drugiej rozprawie jest oskarżony za włamanie i kradzież do samochodu, jednak na filmie z monitoringu widać,że on stoi po drugiej stronie ulicy a jego koledzy okradają samochód, przy dobrych wiatrach mógły zostać uniewinniony, choć nie wiem jak to w polskie prawo działa. Zmierzam do pytania, sprawa ta się nie może odbyć gdyż poszkodowany ( właścieciel tego samochodu ) wcale nie stawia się na sprawy, 3 miesiące temu go nie było, miesiąc temu również, dostał wtedy 200 zł kary za niestawiennictwo, dziś znowu nie przyszedł i dostał 1000 zl a sprawa odroczona do 28.02. Pytanie co mu grozi jak znowu nie przyjdzie? Mogą go doprowadzić? kiedy to się wszystko skończy? i sprawa się wyjaśni