+ Odpowiedz w tym wątku
Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2

Wątek: wypowiedzenie umowy zlecenia i nieprawdziwy zarzut kradzieży

  1. #1
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    May 2010
    Posty
    1

    wypowiedzenie umowy zlecenia i nieprawdziwy zarzut kradzieży

    Witam serdecznie

    Piszę tu ponieważ otrzymałem od pracodawcy kuriozalne wypowiedzenie umowy. W związku z czym proszę radę i informacje jakie kroki powinienem w takiej sytuacji podjąć.


    Byłem zatrudniony na umowę zlecenie na okres trzymiesięczny, który właśnie mijał. Nie zamierzałem przedłużać tej umowy z powodu złej organizacji i braku współpracy w firmie. Otrzymałem jednak wypowiedzenie i to o treści, która nasuwa szereg kontrowersji i pytań.

    1. Czy można rozwiązać umowę zlecenie w terminie jej wygasania?

    2. Czy rozwiązanie takiej umowy jest ważne jeśli nie ma na nim żadnej daty, a zażądano w nim rozliczenia się z zadań w ciągu 3 dni? Czy wobec powyższego takie wypowiedzenie ma moc prawną skoro widnieje na nim rygor 3 dniowy, a nie ma w nim daty, do której takowy 3 dniowy rygor można by odnosić? I czy pracodawca może żądać terminu 3 dni? Czy na takie sprawy nie przysługują terminy 7 lub 14?

    3. Jak dochodzić swoich praw gdy w wypowiedzeniu zostałem oskarżony i zobowiązany do rozliczenia 200 zł za zabieg, które rzekomo przyjmowałem zapisując kwotę 100 zł podczas gdy za zabieg otrzymałem 100 zł i dokładnie taką sumę wpisałem do KP? Mam pisemne potwierdzenie klientki, która płaciła za ten zabieg, że zapłaciła mi 100 zł i jest gotowa poświadczyć to osobiście. Jak mogę w takiej sytuacji dochodzić swoich praw i bronić swojego dobrego imienia?

    co robić w takiej sytuacji?

    i jaki okres czasu przysługuje mi na odwołanie się od takiego wypowiedzenia? Co mam zrobić jeśli nie zgadzam się z powodem wypowiedzenia brzmiącym "z powodu nierzetelnego wykonania umowy"

    Będę niezwykle wdzięczny za poradę

  2. #2
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    Nov 2011
    Posty
    6

    Re: wypowiedzenie umowy zlecenia i nieprawdziwy zarzut kradz

    Co prawda post stary, ale napiszę coś, co może być pomocne dla poszukujących niektórych odpowiedzi. Umowa zlecenia nie jest umową o pracę, więc nie stosuje się zasad Kodeksu pracy a zasady Kodeksu cywilnego. Nie ma zatem terminów ochronnych ani terminów wypowiedzenia, chyba że zostały one ujęte w umowie. Inaczej ukształtuje się sytuacja, w której umowa zlecenia to tylko nazwa umowy a rzeczywisty stosunek z niej wynikający będzie wskazywał na zawarcie umowy o pracę, tak na czas określony jak i na czas nieokreślony.

+ Odpowiedz w tym wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów