+ Odpowiedz w tym wątku
Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2

Wątek: Wojna z żoną o mieszkanie, które nie do końca jest nasze tylko banku

  1. #1
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    Feb 2012
    Posty
    2

    Wojna z żoną o mieszkanie, które nie do końca jest nasze tylko banku

    Witam wszystkich, mam nadzieję, że znajdę tu u Was pomoc, bo już nie wiem jak sobie radzić z całą tą sytuacją.
    Sprawa wygląda tak, że 5 lat temu wraz z żoną wzięliśmy kredyt na mieszkanie w banku na 30 lat. Pewnie zdajecie sobie sprawę jakie wynoszą odsetki. w sumie do zapłaty w raz z nimi bylo ponad 200 tys, teraz zostalo jeszcze do spłacenia 180 tys. Tyle, że półtorej roku temu żona odeszła ode mnie obiecując, że ona bierze auto, a mi zostawia mieszkanie i się wyprowadziła. w Lipcu 2011 wzięliśmy rozwód. Wszystko było w zgodzie. Ostatnio nasze wspólne auto sprzedała, oczywiście się na to zgodziłem i pieniądze przygarnela dla siebie, ale zaczeła się domagać najpierw połowę wartości mieszkania, później zeszła do 50/40 tysięcy. I zagroziła, że jak jej tyle nie oddam za to mieszkanie, to pozwie mnie do sądu. Czy powinienem jej tyle dać? Jak dopiero niecałe 40 tysięcy zostało spłacone za to mieszkanie? Szczególnie, że od półtorej roku sam spłacam kredyt 600 zł miesiecznie za mieszkanie. Proszę Was o pomoc. Jak sprawa będzie wyglądała w sądzie? Jeśli będę muusiał jej tyle dać, to nie dam rady sobie w życiu. Teraz ledwie żyje z miesiąca na miesiąc.


    Szczególnie, że zagroziła, że później jeszcze podwyższy mi alimenty. To wtedy po spłaceniu wszystkich opłat nie zostanie mi nic na życie.


    Proszę Was o pomoc w tej sprawie.
    Z góry dziękuję za odpowiedź.

  2. #2
    law
    law jest nieaktywny
    Super Moderator Awatar law
    Dołączył
    Jan 2012
    Przegląda
    Katowice
    Posty
    103
    Moim zdaniem powinienieś wyliczyć ile jest obecnie warte mieszkanie i ile jest do spłaty kredytu. Róznica stanowi obecnie jakąś wartość, którą co do zasady można się dzielić. Generalnie możesz podnieść także to, że wzięła samochód, który sprzedała i zatrzymała sobie środki z tej sprzedaży, a tym samym możesz odliczyć jej z ewentualnego jej udzału w nieszkaniu 1/2 ceny sprzedaży samochodu. Oczywiście to tylko uproszczone wyliczenie, bo aby dokładnie określić komu co w takim podziale się nalezy, trzeba by znać dokładnie stan prawny i faktyczny.

+ Odpowiedz w tym wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów