-
Dług po zmarłym ojcu .
Witam. Dwa lata temu zmarł mój ojciec. Ostatnio otrzymałem list z kancelarii prawnej z przed sądowym wezwaniem do zapłaty kwoty 3170zł. Okazuje się że ojciec w roku 2008 wziął pożyczkę w wysokości 2000zł i nie spłacił. Ojca swojego nie znałem gdyż wychowywałem się w domu dziecka , mieszkaliśmy w dwóch różnych końcach polski i nigdy nie miałem z nim kontaktu. Proszę o pomoc co powinienem zrobić gdyż nie zamierzam płacić jego długów.
-
A kiedy dowiedziałeś się o śmierci ojca? Była jakaś sprawa spadkowa?
-
O smierci ojca dowiedziałem się w chwili otrzymania listu z kancelarii adwokackiej czyli 20.01 2012 r.Nie było żadnej rozprawy.
-
To musisz napisać pismo wyjaśniające do kancelarii, ze z ojcem nie utrzymywałeś kontaktów , że nie wiedziałeś o jego śmierci itp. Jednocześnie musisz złożyć w sądzie ostatniego miejsca zamieszkania zmarłego wniosek o zatwierdzenie uchylenia się od skutków prawnych niezachowania terminu do oświadczenia o przyjęciu bądź odrzuceniu spadku (art. 1019 kodeksu cywilnego). Potem możesz spadek przyjąć lub odrzucić. Czasem lepiej przyjąć ale z dobrodziejstwem inwentarza co oznacza odpowiedzialność za długi ale tylko do wysokości spadku (oczywiście jeśli jest co dziedziczyć)
-
Pismo do kancelarii wysłałem dzisiaj i wszystko opisałem.Mam jeszcze jedno pytanie czy ten wniosek do sadu muszę złożyć osobiście czy też mogę wyśłać listem ,bo ja mieszkam koło Suwałk a sąd jest za Wrocławiem w Dzierżoniowie i dzięki za radę.
-
Możesz wysłać pocztą poleconym oczywiście - najlepiej z żółtym potwierdzeniem odbioru. Oczywiście we wniosku musisz dokładnie opisać co i jak - kładąc nacisk na to, że z ojcem nie miałeś kontaktu w związku z czym nie wiedziałeś o jego śmierci a tym bardziej o spadku i długach
Ostatnio edytowane przez rudylok ; 01-23-2012 o 21:23
-
Miło że są jeszcze ludzie którzy chcą pomóc bezinteresownie . Dziękuję i pozdrawiam.
-
dlugi ojca
dotałam dzisiaj pismo że mam splacac dlugi 'ojca' pisze to w cudzysłowie bo dla mnie to obca osoba nie utrzymywalismy kontaktu o jego smierci dowiedzialam sie jak moja mama dostała pismo ze ma zwracac pieniadze za alimenty(pobierane byly z funduszu alimentacyjnego) gdyz ojciec juz nie zyje ,nie dostaje zadnej renty po ojcu... co moge zrobic by nie placic dlugow obcej dla mnie osoby... pismo przyszło z gieldy praw majatkowych zawieralo odpis druku sadowego bardzo prosze o pomoc mam male dziecko i nie widzi mi sie placenie cudzych dlugow
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
Zasady na forum