-
Odebranie darowizny po 16 latach
Witam. Mam taką nietypową sprawę. W 1995 roku na moją teściową jej rodzice przepisali całe gospodarstwo z budynkami. W akcie nie ma nic na temat służebności rodziców tzn. że mają dożywotnio jakiś pokój w domu i w ogóle takie tam. Wychodzi na to że w dniu podpisania aktu rodzice nie mieli już nic. W zeszłym roku tzn. 2011 teściowa przepisała na mojego męża(swojego syna) to całe gospodarstwo. I zaczęło się. Siostra teściowej, a bardziej jej córka z mężem naciskają na dziadka( który mieszka na tym przepisanym gospodarstwie)aby wystąpił o o unieważnienie czy anulowanie tej darowizny, gdyż on chce to co odzyska przepisać właśnie tej córce siostry teściowej.
I tu oto moje pytanie czy ta córka za pośrednictwem dziadka może odebrać to gospodarstwo a bynajmniej część gdyż dziadkowi w razie czego przysługuje tylko 1/2 gospodarstwa i z kim ona będzie się sądzić jeżeli chodzi o to aby to teściowa oddała, a to jest już własnością mojego męża.
Następnie ta córka z mężem zajęli stodołę i piwnicę która znajduje się na terenie gospodarstwa i składują tam opony samochodowe i różne drobne AGD i założyli swoje kłódki na stodole mojego męża i powiedzieli że się stamtąd nie wyniosą póki teściowa dobrowolnie nie przepisze działki na której znajdują się wszystkie budynki, a właścicielem jest już mój mąż. Byliśmy na policji zeby dowiedziec sie co z tym zrobic ale policjia powiedziała że oni będą mogli ich wyrzucić tylko wtedy gdy będzie nakaz sądowy. Wiemy że możemy złożych zawiadomienie na policji o przywłaszczeniu mienia w związku z tą stodołą. I w związku z tym proszę Was o jakiekolwiek rady bo naprawdę już sami nie wiemy co mamy o tym myśleć. A co zrobić z tymi "dzikimi lokatorami" w stodole. Jak to ugryźć żeby się ich się pozbyć? w tym roku na innej działce tego gospodarstwa rusza budowa domua tamci powiedzieli że jak dojdzie do rozprawy w sądzie to zostanie wstrzymana budowa i wszystko co z tym związane, mówią że nie będziemy mogli nawet uprawiać pola. Pozdrawiam
-
Super Moderator
Zgodnie z art. 898 § 1 k.c. darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności. Darczyńca musiałby zatem wskazać na okoliczności związane z tą rażącą niewdzięcznością. Każdorazowo zachowanie obdarowanego podlegać będzie ocenie pod katem, czy istotnie mamy do czynienia z rażącą niewdzięcznością. Co do opuszczania zajętego pomieszczenia to należałoby przeprowadzić powstępowanie o wydanie zajętego pomieszczenia. Czyli najpierw wezwanie na piśmie, a jak nie poskutuje to powództwo do sądu, a po wyroku zlecić komornikowi egzekucję.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
Zasady na forum