Witam
W trakcie trwania małżeństwa nabyłem wraz z żoną prawo najmu do lokalu mieszkalnego,ale 2 lata temu rozwiedliśmy się a ona się wyprowadziła.
Potem wniosła sprawę do sądu o podział majątku i prawo najmu do lokalu mieszkalnego,który nadal pozostaje w zasobach mieszkaniowych Gminy Miasta(lokal nie jest jej własnością).

Wyrokiem sądu uzyskała wyłączne prawo do lokalu i ma być głównym najemcą (nie podpisała jeszcze umowy z gminą),ale mi przysługuje uprawnienie do otrzymania lokalu zastępczego bo nie mam zaległości w płatnościach i mam prawo mieszkać w tym lokalu do czasu złożenia mi przez Gminę Miasta oferty zawarcia umowy najmu lokalu socjalnego.Mimo wyroku sądu ona żąda ode mnie odszkodowania z tytułu bezumownego najmu w/w lokalu po 500 zł miesięcznie.

Czy moja była żona ma prawo żądać takiego odszkodowania ode mnie, a może chce ode mnie wyłudzić pieniądzę ?